Majówka Świeradów 2014

DSCN6873ikJak każdego roku Rowerowe Opole spędza majówkę na rowerze w Czeskich Jesenikach. Zamiast Jesenik, decyzja, jedziemy do Świeradowa. Na miejscu pogoda nas nie rozpieszczała, w pierwszy dzień było w miarę ciepło, trochę słońca, trochę deszczu, a w kolejne dni pochmurno, dżdżysto, mglisto i zimno (ok. 3-6st).W ostatni dzień jedynie Jaro z Andriu odważyli się powalczyć i wyruszyli na single na czeską stronę. Cała reszta ekipy zeszła z Wieżyczek (tak się nazywała nasza willa gdzie byliśmy zakwaterowani) do basenu i tam spędziła miłe dwie godziny.
Trasy w Świeradowie nie odbiegają technicznie od tych „popularnych” w Rychlebach, nie ma takich extrim dla zjazdowców, ale jest co jechać. Na trasie dużo Czechów, trasy rowerowe są połączone między Polską a Czechami. Na stronie czeskiej świetna miejscówka… gdzie można powiesić rower, umyć go, zjeść, kupić części do roweru, dopożyczyć rower i w ogóle wszystko dla bikerów.
Własne posiłki przygotowywane na miejscu w Wieżyczkach uzupełnialiśmy w hotelowej restauracji, no i piwko wieczorne również w Hotelu Interferie poniżej, gdzie udało się nam zasłynąć jako „Śpiewające Rowerowe Opole” Karaoke w wykonaniu Basi i Oli bezcenne, nie powiem tez darłem się… na tyle nieźle, że facet prowadzący imprezę zauważył: -Pan, jak wróci z baru to lepiej śpiewa, nie wiem czy to zasługa piwa?, chyba tak …
Piwo smakuje zawsze dobrze bez względu na okoliczności. Zasłynęliśmy tak, że nasze solistki były rozpoznawalne przez gości hotelowych na drugi dzień na basenie…
Czas spędzony na naszej majówce zawsze miło wspominamy.
Zdjęcia z wyjazdu do Świeradowa-Zdroju w Galerii.

Autor Piotr R.

1 Komentarz:

  1. Nie zapomnę tych pysznych naleśników serwowanych w schronisku Chatka Górzystów niesamowite, niepowtarzalne, podobno już ich nie podają 🙁 szkoda…

Dodaj komentarz