Bike Maraton TARNÓW 2010 PGiNG

Już po raz drugi 10 lipca w Tarnowie odbyły się Mistrzostwa Gazowników w kolarstwie górskim – Eska Bike Maraton. Zawody te są klasyfikowane w Pucharze Polski Polskiego Związku Kolarskiego w Maratonie MTB – cyklu maratonów kolarstwa górskiego organizowanych na terenie całej Polski (www.bikemaraton.pl).

tar1Po raz drugi w tych zawodach wystartowała nasza ekipa zapaleńców i pasjonatów kolarstwa górskiego z Opola. Tarnowska trasa Eska BikeMaratonu, podobnie jak w ubiegłym roku, należała do wymagających i nie najłatwiejszych. Prowadziła z lotniska Aeroklubu Ziemi Tarnowskiej w Tarnowie, gdzie usytuowane było miasteczko rowerowe, przez Górę św. Marcina, Las Kruk, tereny Łękawicy, Poręby Radlnej, Trzemesnej, Karwodrzy, Zabłędzy, Tuchowa, Bistuszowej i Ryglic, aż do Pasma Brzanki.

tar2Podłoże zróżnicowane, początkowo drogi polne, w dalszej części trasy ścieżki leśne. Z uwagi na niedawną powódź, drogi wypłukane, z dużą ilością niespodziewanych nierówności. Ta wymagająca trasa nagradzała malowniczością. Podziwiać można było Pogórze Ciężkowickie, a w końcowej fazie Płaskowyż Tarnowski.

tar4Dla startujących ograniczało się to raczej do oglądania przedniego koła i trasy przed rowerem. Startowaliśmy na dwóch dystansach: Mini 27km oraz Mega 61km. Dystans Giga należy do elitarnych, a jego przejechanie pozwala walczyć o miejsce w kadrze na Mistrzostwa Świata w Maratonie MTB, co świadczy o trudności trasy.

tar6Trasa ze względu na piękną upalną pogodę (ok. 35C) wyciskała ze startujących wszystkie poty i siły. Zawody ukończyło łącznie 610 zawodników i zawodniczek. W ogólnej klasyfikacji zajęliśmy: na dystansie Mini: 3 miejsce – Krzysztof Zimnal, 8 miejsce – Zdzisław Wacnik (Rozdzielnia Gazu w Opolu); na dystansie Mega: 3 miejsce – Jarosław Zimnal (Biuro IT), 7 miejsce – Piotr Radoń (Dział Eksploatacji w Opolu). Nasze sportowe wyczyny uwiecznił fotoreporter Włodzimierz Żywicki (Rozdzielnia Gazu w Opolu).

tar3 Zapraszamy wszystkich chętnych do sprawdzenia swoich sił w tego typu imprezach. Trasy profesjonalnie przygotowane, świetna organizacja oraz zabezpieczenie techniczne i medyczne. Współzawodnictwo i walka z samym sobą ….. bezcenne 🙂 oraz to, co nas wszystkich łączy – ROWER!

Dodaj komentarz